Ile wizyt ma sens?
To jedno z najczęstszych pytań.
I jedno z tych, na które nie ma z góry określonej odpowiedzi.
Ile wizyt ma sens?
To jedno z najczęstszych pytań.
I jedno z tych, na które nie ma jednej liczby.
Dlaczego nie ustalamy liczby wizyt z góry?
Każdy organizm reaguje inaczej.
Znaczenie ma:
- Jak długo trwa problem,
- Czy objawy są nawracające,
- Czy dotyczą np. przewlekłego bólu szyi, bólu kręgosłupa czy napięcia mięśniowego ze stresu,
- Jak ciało reaguje na pierwsze etapy pracy.
Nie proponujemy pakietów „na wszelki wypadek”.
Liczba wizyt ma sens tylko wtedy, gdy wynika z realnej potrzeby.
Co możemy powiedzieć po pierwszym spotkaniu?
Po pierwszej wizycie możemy określić:
- Czy problem wymaga krótkiego wsparcia,
- Czy potrzebny jest dłuższy, spokojny proces,
- Czy wybrany kierunek ma sens.
Czasem wystarczy jedna czy dwie wizyty.
A czasem potrzebna jest praca rozłożona w czasie.
Decyzja zawsze opiera się na reakcji organizmu, nie na schemacie.
Kiedy kolejne wizyty nie mają sensu?
Są sytuacje, w których mówimy wprost:
- Gdy problem wykracza poza nasze kompetencje,
- Gdy potrzebna jest konsultacja lekarska lub diagnostyka,
- Gdy dalsza terapia na tym etapie nie przyniosłaby realnej zmiany.
Najważniejsze
- Celem nie jest „chodzenie na wizyty”.
- Celem jest odzyskanie sprawności i pozbycie się bólu